Historia …. czyli sroce spod ogona nie wypadliśmy Prawdziwą przygodę z wodą rozpocząłem w Klubie LKS „Żeglarz” w latach 70 tych XX wieku. Było to pływanie na żaglówkach i kajakach po Wiśle. Byłem uczestnikiem pierwszych regat na nowo otwartym akwenie Zalewu Zemborzyckiego, aby potem trafić na Mistrzostwa Europy , które odbywały się na Zatoce Puckiej. Zaliczyłem też kilka mazurskich jezior,”Tydzień Dzikich Wód” z finałem na rwącym Dunajcu, przez kilka kolejnych lat. Doświadczenie z Dunajca i adrenalina górskich rzek skierowała mój kajak na rzeki Rumunii, Słowacji i Ukrainy. Przygotowałem również wyprwę kajakową do Albanii. W sierpniu 2013r uczestniczyłem jako wolontariusz w programie pływania kajakiem z niepełnosprawnymi „W poszukiwaniu mocy” . Pływanie to kilometry (ponad 700 km w ciągu roku) ,a kilometry to punkty, których nazbierałem na złotą odznakę PTTK . Kajakarstwo to moja pasja i sposób na aktywne spędzanie czasu. Chcę tą pasją zarażać i dzielić się doświadczeniem z innymi ( swoją rodzinę już zaraziłem) organizując spływy po różnych zakątkach Europy. W kajaku na szlaku można nie tylko podziwiać przepiękne krajobrazy ale miło spędzić czas z rodziną lub przyjaciółmi. Odbyłem liczne szkolenia zdobywając niezbędne uprawnienia ale to w następnej zakładce.
Do zobaczenia ” Na szlaku w kajaku ………”
Andrzej Wodniak